Telewizja z Polski

Najnowsze ogłoszenia

Reklama

Spełnienie marzeń

2008-02-23


Piotr Gołdyn, urodził sie w Olsztynie, od czterech lat mieszka, studiuje i pracuje w Londynie. Jego pasja jest fotografia i właśnie na ten temat będę z nim rozmawiała.

Witam.
Cześć!

Skąd pomysł na studia w Anglii?


Zacznę może od tego,ze w Polsce studiowałem Gospodarkę Przestrzenną na Akademii Ekonomicznej najpierw w Olsztynie, a później przeniosłem się do Krakowa. Jednak po dwóch tygodniach pobytu w mieście smoka doszedłem do wniosku, ze nie jest to moja pasja i zdecydowałem się na wyjazd do UK. Było mi łatwo podjąć te decyzje, ponieważ miałem tam siostrę.


Czy przyjeżdżając do Anglii mówiłeś po angielsku?


Powiem tak: uczyłem się angielskiego w szkole w Polsce, ale jak tu przyjechałem to w metrze nie mogłem zrozumieć informacje podawanej przez mikrofony: „Mind the gap."


Dlaczego skąd pomysł na studia fotograficzne?


W sumie wyszło to przypadkowo. Miałem kupić aparat fotograficzny swojej dziewczynie. Zacząłem wiec szukać informacji, przeglądałem prasę specjalistyczna, internet i tak mnie to wciągnęło, że wyciągnąłem stary radziecki aparat mojego taty ZENIT i zacząłem się nim bawić. Tak narodziła się moja pasja do fotografii.


Czy trudno było ci się dostać na studia w UK?


Nie, nie wydajne mi się. Złożyłem papiery na dwie uczelnie, i na obie się dostałem. Wybrałem NESCOT ( North-East Surrey College of High Technologies).
Rozmowa kwalifikacyjna przebiegała bezstresowo, a może miałem takie wrażenie, bo właśnie jechałem na wakacje i na spotkanie przybyłem w sportowym ubraniu z plecakiem na ramieniu i walizką w ręku. Jednak mój rozmówca, Kim Williams, okazał się fantastycznym człowiekiem i po długich przeprosinach i tłumaczeniach, dlaczego tak wyglądam, powiedział mi: „ nie przejmuj się masz być fotografem, a nie urzędasem za biurkiem".


Co robisz teraz?


Obecnie kończę swoja edukacje na Thames Valley University w Reading na kierunku BA (Hons) Professional Photographic Imaging, pracuje na pół etatu w salonie fotograficznym i prowadzę własny biznes fotograficzny.


Czy możesz cos więcej powiedzieć o tym biznesie?


Tak, oczywiście. Od 1,5 roku wraz z moim kolega Patrykiem zajmujemy się fotografią komercyjną. Pewnego dnia doszliśmy do wniosku, ze spróbujemy wejść na rynek fotografii ślubnej. Dążyliśmy do tego by po roku mieć mocne portfolio i swój własny, oryginalny styl pracy. Osobiście jestem zadowolony z poziomu, jaki osiągnęliśmy. Uważam, że strona reprezentuje wysoki poziom usług, a zdjęcia są bardzo dobrej jakości. Wszystkich, którzy są zainteresowani naszymi pracami zapraszam na stronę: www.exquisitephoto.co.uk


Jak dajecie sobie radę z konkurencją?


To jest problem, ponieważ konkurencja z roku na rok wzrasta. Na rynku pojawiło się dużo stron internetowych i, aby zaistnieć trzeba ogłaszać się wszędzie gdzie się da. Ale liczymy na ludzi, z którymi współpracowaliśmy, bo to oni polecając nas znajomym robią nam największą reklamę.


W tym roku kończysz studia i co dalej?


W sumie mam dwa pomysły na życie. Przede wszystkim muszę wspomnieć, ze moja pasja jest fotografia sportowa i właśnie w tym kierunku chciałbym zaistnieć. Myślę też o powrocie do kraju i otworzeniu własnego biznesu. Chciałbym zając się fotografią ślubną na terenie Polski i Anglii. Zaprezentować naszym rodakom styl, jaki prezentuje w UK.


Skąd bierzesz swoje inspiracje?


Jeśli chodzi o fotografię sportową to największa inspiracją jest dla mnie to, że kiedyś grałem w piłkę ręczną i każda dyscyplinę sportowa bardzo przeżywam. Lubię analizować osobowość sportowców i ich wizerunek. Natomiast w fotografii weselnej przeglądam prasę, strony internetowe ludzi doświadczonych jak i amatorów. Poza tym dużo pomysłów rodzi się podczas naszych spotkań z parami młodymi. Wszystko zależy wtedy od ich sposobu bycia i charakteru.


|Czy ciężko jest ci połączyć studia i pracę?


Nie jest ciężko połączyć,ale trudno jest wyciągnąć maksymalne korzyści ze studiów biorąc pod uwagę ilość pracy, jaka robię poza uczelnią. Zdaje sobie sprawę, że gdybym nie pracował to mógłbym wynieść więcej. Niestety musze się sam utrzymywać, ale dobra organizacja pomaga miw osiągnięciu wysokiego poziomu pracy.


Czy jesteś przygotowany do pracy po tych studiach?


Tak, na pewno. Moje studia poszerzają horyzonty, jestem gąbka, która chłonie wszelkie informacje, a to kształtuje moja osobowość. Nie wiem czy będę gotowy wystarczająco technicznie, ale na pewno da mi to dobre podstawy.


Na zakończenie powiedz mi, co sądzisz o systemie nauczanie w Polsce i UK?


Dzięki temu, że miałem okazję poznać oba systemy nauczania mogę wyciągnąć pozytywne wnioski z obu nich. W UK praktyczna strona naucznia jest ważniejsza, oczywiście teoria także, ale nie w tak dużej ilości jak u nas. W Polsce teoria jest silnie praktykowane, co zabiera sporo czasu i utrudnia zdobycie wiedzy praktycznej. Tutaj natomiast wszystkie projekty maja odzwierciedlenie w życiu praktycznym. Przyznam szczerze ze mam z tym problem i nie mogę się przyzwyczaić.


Dziękuję ci bardzo za rozmowę i życzę powodzenia.


Dzieki.

DagKubera