Telewizja z Polski

Najnowsze ogłoszenia

Reklama

Gospoda

2008-02-06


Dobry wieczór Panie Łukaszu, bardzo się cieszę, że możemy się spotkać tutaj w Gospodzie. Mariusz Rapa z portalu internetowego ‘Polishcommunity in Berkshire' strona stworzona przez Polaków dla Polaków mieszkających w tym hrabstwie.

- Witam Pana.

Bardzo mi miło, tak na początek Panie Łukaszu: jakie wrażenia po otwarciu ‘Gospody' ?

- Uważam, że otwarcie ‘Gospody' wypadło bardzo pozytywnie, jesteśmy mile zaskoczeni. Z naszych wyliczeń wynika, ze odwiedziło nas około 600 osób może więcej...


- To był mój osobisty plan biznesowy, który chciałem zrealizować przez ostatni rok.

Ciężko było?

- Na pewno drogo, trzeba było zebrać odpowiednie fundusze, następnie znaleźliśmy odpowiednie miejsce w centrum miasta, wzięliśmy się do pracy i stworzyliśmy to miejsce.

Czy w Gospodzie pracują sami Polacy?

- Tak, mamy bardzo dobry zespól, dobrego barmana, który robi super freestyle drinki. Sa to sprawdzeni ludzie, którzy pracowali dla nas juz wcześniej.

Dlaczego taka nazwa?

- Chciałem stworzyć takie miejsce o charakterze wiejskim. ‘Gospoda' była pierwszym terminem, który mi się spodobał aby nadać taka polska nazwę.

Gospoda to bardziej pub czy restauracja?

- Tak, pół na pół.

Jakie intencje miał Pan zakładając Gospodę?

- Jednym z celów naszej działalności jest to aby pokazać społeczności angielskiej jak bogata jest nasza kultura, wielu Anglików nie zna naszych obyczajów i chciałem pokazać im jak fajnie może wyglądać restauracja zrobiona w stylu polskim.


Wystrój Gospody, wygląda na wiejski i widzę tutaj polskie akcenty. Czy w przyszłości wystrój ten będzie się zmieniał?


- Na pewno będzie jeszcze bardziej wiejski. To jest tak jak z kolekcjonowaniem rzeczy np. kolekcjonuje Pan monety, ma Pan kilka tych monet, ale cały czas szuka Pan nowych, żeby dodać do kolekcji. Ja mam tutaj podobna wizje, mamy tutaj akcenty polskiej wsi: kola od wozów na barze, ciupagi drewniane, stare przedmioty.
Będzie ich więcej, ja traktuje to tak jak kolekcjoner swoje monety, wciąż chce dodawać nowe rzeczy.

Czyli będzie Pan jechał do Polski i wyszukiwał takie stare ciupagi i inne stare przedmioty?

- Bardzo możliwe, że tak będzie. Mamy tutaj sporo starych polskich elementów, aczkolwiek są tutaj miejsca w Anglii, gdzie można również kupić piękne starocie.

Czy gospoda budzi zainteresowanie ze strony społeczności angielskiej oraz mniejszości narodowych?

- Zdecydowanie tak, widzę to po swoich klientach. Odwiedzają nas np. Czesi, Słowacy, Anglicy - jest przekrojowo, jesteśmy zadowoleni. Anglicy są ciekawi nowości, ‘Gospoda' to dla nich cos innego, jesteśmy otwarci piaty dzień a oni są u nas codziennie.

Kolejne pytanie: Czy ma Pan w planie jakieś inicjatywy kulturalne?

- Będziemy mieli rożne gospodowe atrakcje takie jak np. zespoły na żywo, wieczory polskie. Obecnie jesteśmy umówieni z zespołem, który będzie u nas grał polską muzykę raz do dwóch razy w miesiącu.


Czy miały miejsce ciekawe wydarzenia w Gospodzie?

- Gdy na początku ‘Gospoda' nie była jeszcze otwarta, ale dekoracje były już zrobione, odwiedziła nas telewizja BBC1 o 5 rano! Przyjechali do nas z swoim wozem transmisyjnym. Mieliśmy wtedy relacje na żywo w BBC Breakfast na całą Anglie a po 10 minutach w BBC World - czyli w pewnym momencie lokal oglądał cały świat...


Niesamowite. Dziękuję bardzo za wywiad.

- Dziękuję.

W gościnnych wiejskich klimatach ‘Gospody' z Panem Łukaszem, Managerem restauracji rozmawiał Mariusz Rapa

 

 

Komentuj na forum