Telewizja z Polski

Najnowsze ogłoszenia

Reklama

Koncert zespołu Alter Bridge

2008-02-06


Czy kiedykolwiek byles na koncercie, na którym tłumy fanów z wielka niecierpliwością czekają na wejście zespołu? Tak, to byl zdecydowanie jeden z takich koncertów...
Od samego początku zespól nie zawiódł swoich licznie zgromadzonych fanów.
Piękne mocne wejście, z charyzmatycznym wokalem Myles'a Kennedy, wspieranego przez mięsiste brzmienie basu Briana Marshalla, bębny Scotta Phillips'a oraz ostre riffy Marka Tremontiego przyniosły dlugo oczekiwany efekt...

Zespól nie zaskoczył żadnym wielkim widowiskiem, nie było wielce oryginalnych scenografii, zaskakujących efektów specjalnych czy nie kontrolowanych popisów na scenie. Oni wyszli - zagrali i...Porwali tłumy swoja muzyka!

Myles posiadający czterooktawowa skale głosu wyglądał na mile zaskoczonego faktem jak wielu fanów znało teksty piosenek z obu albumów. Na scenie pokazał, również jak dobrze sprawdza się jako drugi gitarzysta. Pozostali niezwykle skromni ex-muzycy z formacji Creed rozumieli się na scenie doskonale.

Mark Tremonti trzy razy z rzędu uhonorowany tytułem najlepszego gitarzysty. Wystąpił w zwykłym t-shircie i jeansach... Prosty image, ale za to jak on Gral!!!
Pragnę dodać, ze niesamowity talent muzyczny Tremontiego został mocno doceniony np. firma produkująca gitary Paul Reed Smith wypuściła na rynek 2 gitary elektryczne sygnowane jego nazwiskiem. Oczywiście na koncercie zagrał na wszystkich swoich sygnowanych modelach, które możemy zobaczyć na teledyskach Alter Brige oraz Creed;)

Scott Phillips sporo przytył ale za swoimi 'garami' pokazał swój nie oceniony potencjał...
W Astorii zagrał na swojej 'czarnej' perkusji, z którą dawno temu promował trzecia ostania płytę Creed 'Weathered'.

Marshall obciął włosy i na pięciostrunowym nisko zawieszonym basie zagrał jak zawsze - bezpretensjonalnie. Przemieszczał się po scenie i od czasu do czasu jak zwykle w swoim stylu - podnosił gryf gitary do góry;)

Było cudownie! zagrali mocniej, szybciej ale rasowych ballad również nie zabrakło...
Niesamowity kontakt z publicznością, ogrom wyrazów sympatii posypał sie ze strony zespołu w stronę zgromadzonych fanów. Żadnych wulgarnych uniesień, to takie niesamowite...Graja juz ponad 15 lat, sprzedali miliony płyt, odnieśli ogromny sukces lecz wciąż ci sami - skromni, nie dbający o sławę muzycy...

Warto było czekać 10 lat aby zobaczyć Alter Brige - kiedyś Creed - na żywo...
'The dream comes true' :)

z pozdrowieniami
Oddany Fan
Mario
Brian Marshall
Brian Marshall
Mark Tremonti
Mark Tremonti
Myles Kennedy
Myles Kennedy